Sexting, nazywany też sekstingiem, to wymiana wiadomości, zdjęć lub filmów o zabarwieniu seksualnym albo wysyłanych w celach seksualnych. Powinien odbywać się za świadomą zgodą wszystkich uczestników. Zgoda na przesłanie materiału konkretnej osobie nie oznacza zgody na pokazanie go innym ani opublikowanie.
Czym jest sexting?
Sexting obejmuje komunikację tekstową i wizualną o charakterze seksualnym, przesyłaną przez telefon lub internet. Może dotyczyć SMS-ów, wiadomości w komunikatorach, zdjęć i filmów. Pojęcie nie ogranicza się do nagich zdjęć ani do jednej aplikacji. Sexting może być częścią różnych relacji, ale bliskość ani zaufanie nie zastępują zgody na konkretną formę wymiany.
Zgoda i granice są podstawą sextingu
Wymiana jest dobrowolna, gdy wszystkie osoby wiedzą, na czym ma polegać, chcą w niej uczestniczyć i mogą swobodnie określić swoje granice. Przed rozpoczęciem można ustalić, czy chodzi wyłącznie o wiadomości, czy również o zdjęcia, oraz czego żadna ze stron nie chce wysyłać ani otrzymywać. Warto też zapytać, czy druga osoba ma ochotę na taką rozmowę w danym momencie.
Zgoda nie jest obowiązkiem wynikającym z bycia w związku. Można odmówić, przerwać rozmowę albo zmienić zdanie. Nacisk i groźby nie zastępują zgody. Sexting nie jest dla wszystkich i nie trzeba próbować go na siłę.
Ustalenia powinny obejmować również prywatność. Zgoda na sexting z jedną osobą nie upoważnia jej do pokazywania wiadomości lub zdjęć znajomym ani do ich dalszego rozpowszechniania. Zgoda na jedną formę wymiany nie oznacza też zgody na inną.
Jak ograniczać ryzyko i chronić prywatność?
Przed wysłaniem materiału weź pod uwagę, że odbiorca może go zachować lub przekazać dalej. Po wysłaniu trudno mieć kontrolę nad tym, gdzie trafi. Znikające wiadomości i ustawienia prywatności mogą ograniczać część ryzyka, ale żadna aplikacja nie gwarantuje pełnego bezpieczeństwa.
Jeśli decydujesz się wysłać zdjęcie i chcesz ograniczyć ryzyko rozpoznania, możesz nie pokazywać twarzy, tatuaży, blizn ani innych charakterystycznych szczegółów. Zwróć uwagę także na tło i otoczenie, które mogą ujawniać, gdzie wykonano zdjęcie. Rozpoznawalne informacje mogą pojawić się również w treści wiadomości.
Nie wysyłaj niczego pod presją ani po to, by udowodnić uczucie lub zaufanie. Jeśli masz wątpliwości, możesz pozostać przy wiadomościach tekstowych, odmówić przesyłania zdjęć albo zrezygnować z sextingu. Nie ma obowiązku podejmowania tej aktywności.
Co zrobić w przypadku szantażu lub publikacji materiałów?
Jeśli ktoś grozi ujawnieniem intymnych materiałów, nie wysyłaj pieniędzy ani kolejnych treści. Zakończ kontakt i zablokuj tę osobę w serwisach oraz komunikatorach, przez które się kontaktujecie. Zachowaj rozmowy, groźby i żądania zapłaty, a następnie zgłoś sprawę administratorom serwisu i policji. Porozmawiaj też z kimś zaufanym, zamiast mierzyć się z sytuacją w pojedynkę.
Jeśli materiały zostały opublikowane, zgłoś je administratorom serwisu i poproś o usunięcie. Możesz poprosić również o zachowanie logów i innych informacji, które mogą być potrzebne policji. Nie obwiniaj osoby, której materiały udostępniono: zgoda na ich przesłanie nie oznacza zgody na publikację.
Dyżurnet.pl, zespół ekspertów NASK, opisuje sextortion jako szantaż związany z groźbą upublicznienia materiałów intymnych. Zaleca, by nie płacić ani nie wysyłać kolejnych treści, zachować dowody i zgłosić sprawę. Jeśli sytuacja dotyczy osoby małoletniej, zwróć się do zaufanej osoby dorosłej i nie przekazuj materiałów dalej.

Sexting a prawo
Szczególnej ostrożności wymagają materiały dotyczące osoby małoletniej. Nie przesyłaj ich dalej ani nie publikuj. Jeśli masz z nimi do czynienia, poszukaj pomocy zaufanej osoby dorosłej i zgłoś sytuację policji.
